Kobiece testy – wstęp

Kobiece testy

Chyba każdy wie, że kobiety nas testują. Testują nas od samego początku. Testują nas już od momentu w, którym spotkają się nasze spojrzenia. Co ważne testowanie nigdy się nie kończy. Kobiety testują mężczyzn by mieć pewność, iż są oni dla nich odpowiedni. Kobiety chcą wiedzieć czy powierzają swoje emocje i swoje ciało prawdziwemu, uczciwemu i odpowiedzialnemu facetowi, który ich nie zawiedzie.

Kobiece testy można podzielić na:

Świadome – kobieta z pełną premedytacją testuje faceta. Zazwyczaj wymyśla jakiś problem by zaobserwować jego reakcję. (Nie mylić z prowokacjami zdradzającej cię kobiety, która chce was skłócić i dać sobie usprawiedliwienie.)

Nieświadome – kobieta testuje faceta, ale nie jest tego świadoma. Nie robi tego z premedytacją. W jej świadomości może się pojawić myśl typu „A ciekawe jak zareaguje na to…” w związku z jakimś faktycznym problemem. Jednak najczęściej nieświadomy test nie jest testem stricte a jakąś sytuacją życiową, w której możesz pokazać się z dobrej strony albo możesz dać plamę.

„Przecież ty tego chcesz! Nie! Chcesz, chcesz! OK.”

Jako pierwszy na warsztat wezmę test „Ona wie lepiej czego Ty chcesz”. Występuje on w sytuacji, gdy kobieta uważa, że lepiej wie co ty chcesz zrobić i wmawia ci to. Może to wynikać z twoich działań, mogłeś jakoś zasugerować, iż chciałbyś coś zrobić. Może także być tak, że kobieta jedynie domniema, że czegoś chcesz. Jeżeli ulegniesz jej zdaniu i poddasz się jej woli to przegrywasz.

Przykład:

Jedziesz odwiedzić swoją dziewczynę do innego miasta. Macie jedynie godzinę, dwie. Ona proponuje byście odwiedzili waszych wspólnych znajomych. Ty się wahasz. Mówisz, że nie chcesz, a ona na to, że wie, że chcesz. Po sprzeczce przyznajesz jej rację i godzisz się. Spędzacie czas z innymi ludźmi.

Wynik:

Nie spędzacie czasu we dwoje. Nie możecie się uwodzić. Wasze kontakty zyskują konotacje koleżeńskie. Co najważniejsze poddałeś się jej woli, oblałeś test, przegrałeś.

Prawidłowa reakcja:

„Przyjechałem tu by spędzić z tobą chociaż te kilka chwil. Nie mam zamiaru spędzać ich z xyz!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *